List Premier Beaty Szydło do UE.

Premier Beata Szydło zdecydowała się napisać list do unijnych przywódców. Tematem przewodnim dokumentu jest sytuacja związana z wyborem szefa Rady Europejskiej. Polska dyplomacja wysunęła kandydaturę na to stanowisko Jacka Saryusza – Wolskiego. Tym samym nie wyraziła poparcia dla Donalda Tuska, który walczy o przedłużenie kadencji na stanowisku szefa Rady Europejskiej. List Pani Premier składa się z trzech części. W pierwszej z nich przedstawione są powody, które dyskwalifikują Donalda Tuska jako kandydata z ramienia Polski. Najważniejszym zarzutem pod jego adresem jest stwierdzenie, że wielokrotnie przekroczył uprawnienia wynikające z posiadania europejskiego mandatu. Używał autorytetu Przewodniczącego RE podczas sporów krajowych to jest podczas gdy opozycja blokowała prace demokratyczne w Sejmie oraz próbowała zablokować przyjęcie budżetu. Co rozumiane jest przez stronę rządzącą jako próba obalenia rządu. Rząd postawę Donalda Tuska w trakcie tych wydarzeń odbiera jako wyrażenie dla nich poparcia.

W drugiej części Pani Premier przedstawia kandydaturę Jacka Saryusza – Wolskiego oraz przedstawia osobę kandydata oraz jego cechy predestynujące go to pełnienia funkcji szefa Rady Europejskiej. W trzeciej i ostatniej części opisuje obecną sytuację w Unii Europejskiej, która w jej odbiorze ma charakter pełnego kryzysu. Pani Premier wskazuje w swoim liście, że ewentualne przedłużenie mandatu obecnemu Przewodniczącemu będzie sprzeczne z międzynarodowym charakterem prac Rady. Wynika to zdaniem Pani Premier z faktu, że nawet powołanie członków Komisji Europejskiej dokonywane jest na podstawie „sugestii zgłaszanych przez Państwa Członkowskie” ( art. 17 TUE). W czwartek i piątek będziemy świadkami kolejnego szczytu UE. W trakcie tegoż ma zapaść decyzja o wyborze szefa Rady Europejskiej na kolejną kadencję. Donald Tusk ma poparcie Europejskiej Partii Ludowej, zrzeszającej centroprawicowe ugrupowania w Europie, w tym PO, PSL, a także CDU niemieckiej kanclerz.